Biznes muzyczny, PRZEMYSŁ MUZYCZNY, STREAMING

Jest tak wiele muzyki na Spotify, że artyści płacą za Ciebie, abyś (miejmy nadzieję) mógł ich znaleźć.

Uzyskanie oficjalnego wsparcia redakcyjnego od Spotify jest trudne, co zmusza niektórych artystów do zwrócenia się do zewnętrznych sieci playlist w celu zbudowania fanów.

Jvanz jest 20-letnim aspirującym artystą z St. Catherines w Ontario o elastycznym głosie i poruszającym falsecie. Swoją pierwszą EP-kę wydał w 2019 roku, ale jak w przypadku tysięcy artystów, którzy codziennie zamieszczają swoją muzykę na Spotify, nikogo to nie obchodzi.

Jest dużo konkurencji„, mówi Jvanz. „Nie możesz po prostu wydać singla i mieć nadzieję, że będziesz tym szczęściarzem, który pójdzie wirusowo.”

Zaczął więc rozglądać się za firmami marketingowymi, które mogłyby pomóc zwiększyć ekspozycję jego muzyki. Jvanz znalazł jedną z nich, która zgodziła się mu pomóc – za opłatą 2000 dolarów firma obiecała dotrzeć do sieci niezależnych playlist z dedykowanym śledzeniem na Spotify i upewnić się, że dodadzą piosenki Jvanza do swojej kolekcji. „Powiedzieli, że na dwóch moich piosenkach dostanę 100.000 strumieni” – wspomina piosenkarz.

Firma spisała się jeszcze lepiej niż przewidywała, zarabiając na jednym streamie Jvanz’a tysiące razy więcej strumieni niż się spodziewała.

Polecałbym to artystom niezależnym, takim jak ja„, mówi Jvanz. „Musimy sprawić, by nasza muzyka była widziana i słyszana przez możliwie, jak najwięcej odbiorców.

To proste zadanie, podstawa wszelkiego rodzaju kariery muzycznej, może wydawać się obecnie łatwa do zrealizowania. 13-latkowie na całym świecie mogą nielegalnie kopiować program produkcyjny, nauczyć się z niego korzystać za pomocą samouczków na YouTube, a także rozpocząć przesyłanie singli z ich kuchni. Ale wynikająca z tego powódź muzyki grozi utopieniem jej twórców. Ponad rok temu dyrektor generalny Spotify, Daniel Ek, oszacował, że każdego dnia na platformę trafia około 40 000 nowych utworów. Do tej pory, liczba ta prawdopodobnie wzrosła.

Większość muzyki przesyłanej do serwisów streamingowych codziennie tonie bez śladu. „Walczysz o dużo czasu dla ucha”, mówi Austin Chase, A&R w niezależnej wytwórni Commission Records (MadeinTYO, Lil Dicky). Jeśli nie masz za sobą mięśnia dużej wytwórni lub przyjaciół na wysokich stanowiskach w Spotify lub innej platformie streamingowej, stajesz do walki z czołgami na zardzewiałym rowerze.

Żebyś nie wiem co robił, po prostu się utopisz„, ubolewa Jason Grishkoff, który prowadzi SubmitHub, platformę, która ma na celu umieszczenie nowej muzyki przed blogerami i playlistami. „Nie zazdroszczę większości z tych artystów.”

Marketerzy, menedżerowie i artyści mówią, że powstał cały ekosystem przemysłu muzycznego, aby pomóc aspirującym artystom w walce o ekspozycję: mało znane firmy marketingowe i dystrybucyjne, platformy takie jak SubmitHub i Playlist Push, a nawet Twitter con artists obiecujący dostęp do sieci playlistingowych. Nowi artyści, którzy nie nadążają za innymi, idą do nich z nadzieją, że zdobędą słuchaczy, a najlepiej, że zostaną zauważeni wyżej w łańcuchu pokarmowym – za pewną cenę.

Kontrola nad playlistami jest obecnie „przedstawiana jako atut przez nowsze wytwórnie i firmy dystrybucyjne„, jak twierdzi jeden z artystów niezależnych, który sprzedał utwór firmie dystrybucyjnej, która twierdziła, że jest właścicielem playlist. Ponadto artysta nadmienia, iż „firmy zajmujące się marketingiem cyfrowym ad hoc nabywają niezależne playlisty z dużym zaangażowaniem, a następnie sprzedają pozycje na nich za opłatą„.

Jeśli wyobrażasz sobie popularność w skali od 0 (zupełnie nieznana) do 100 (ktoś taki jak Drake), musisz wiedzieć, że większość opowieści o muzyce dotyczy niewielkiego odsetka artystów na szczycie rankingu – nawet mały zespół indie rockowy jest o wiele lepiej znany niż prawie każdy niepodpisany artysta na Spotify. Jednak według Grishkoffa większość aspirujących zespołów ma problem z przejściem od 0 do zaledwie 1 na skali popularności. „Dostanie się nawet do 10 jest właściwie bardzo trudne”, dodaje.

To właśnie tam listy odtwarzania osób trzecich, z których wiele jest prowadzonych przez przypadkowych użytkowników Spotify, zaczynają być cenne. Niektóre z tych rankingów zbudowały zdrowe listy odtwarzania – obecnie na przykład, istnieje pare wygenerowanych przez użytkowników playlist poświęconych piosenkom TikTok, z których każda ma ponad 700.000 obserwatorów, a kilka kolejnych ma ponad 100.000.

„Jeśli dostaniesz się na niezależne playlisty, nadal możesz zdobywać streamy numerów i fanów bez oficjalnego wsparcia Spotify„, mówi założyciel firmy marketingowej, z którą współpracował Jvanz, który wypowiadał się tylko pod warunkiem zachowania anonimowości.

Firma oferuje kilka poziomów ekspozycji. Najtańsza kampania, która kosztuje 250 dolarów, umieści artystę na playlistach z łączną liczbą 50 000 obserwatorów, natomiast najdroższa opcja, która kosztuje 4 000 dolarów, obiecuje zasięg playlisty w wysokości miliona, który według firmy powinien wygenerować około pół miliona strumieni.

Menedżerowie i marketerzy twierdzą, że niektórzy użytkownicy Spotify, którzy prowadzą playlisty, zdając sobie sprawę z intensywnej konkurencji na platformie, żądają zapłaty od artystów lub promotorów przed dodaniem muzyki. Podczas gdy płacenie za znaczące pozycjonowanie jest powszechne w TikTok, praktyka ta narusza warunki korzystania z serwisu Spotify. (Nie narusza ona przepisów FCC dotyczących nieujawnionych payoli, ponieważ dotyczą one tylko fal radiowych). Spotify odmówił komentarza na temat płatności za playlistę, poza odwołaniem się do ostatniego wpisu na blogu, w którym zauważono, że firma „rutynowo usuwa tworzone przez użytkowników playlisty, które deklarują, że oferują [umieszczenie na playliście w zamian za pieniądze], więc w dłuższej perspektywie nie przyniesie to korzyści [artystom]”.

Michael Sloane, który pracował w marketingu cyfrowym w Big Machine Label Group przed odejściem, aby rozpocząć pracę w Streaming Promotions, uważa, że płacenie playlistom jest szkodliwe dla artystów.

„Z list odtwarzania, które wymagają pieniędzy, wynika, że mogą mieć cenną playlistę, kiedy zaczynają ten proces, ale w ciągu dwóch miesięcy, to wszystko jest śmieciem”, wyjaśnia Sloane.

Sloane ma trzech pracowników, którzy całymi dniami nie robią nic poza polowaniem na rosnące playlisty, prześladowaniem ich właścicieli w Internecie i docieraniem do nich, aby sprawdzić, czy są zainteresowani rozważeniem nowych zgłoszeń muzycznych za darmo. Jeśli administratorzy proszą o pieniądze, zespół Sloane’a umieszcza je w zakładce „nie kontaktuj się” w arkuszu kalkulacyjnym playlisty; zakładka ta ma teraz „kilka tysięcy wpisów„. Grishkoff jest również przeciwny płaceniu za playlistę – „to odsłania niewłaściwą muzykę” – więc od czasu do czasu przeprowadza „małe kłucie”, aby sprawdzić, czy playlisty, z którymi pracuje, nie wymagają pieniędzy na boku.

Jeśli artystów nie stać na opłacenie firmy marketingowej, SubmitHub zbudowany jest wokół tańszego modelu, który Grishkoff opisuje jako „pay for consideration” [zpłać za rozważenie]. Artyści kupują kredyty – na początku tego roku 100 kredytów kosztowało 64$ – a administratorzy w sieci SubmitHub pobierają od jednego do trzech kredytów za słuchanie piosenki artysty i udzielanie mu informacji zwrotnych. Jeśli administrator zaakceptuje piosenkę, może zdecydować się na dodanie jej do playlisty, co daje artyście dostęp do nowej grupy potencjalnych odbiorców.

To jest o wiele tańsze niż publicystyka„, mówi Grishkoff. (Playlist Push ma podobny model.)

Zewnętrzne kampanie playlistowe nie ograniczają się do nieznanych wykonawców. Ta sama firma marketingowa, z której usług korzysta Jvanz, regularnie współpracuje również z jedną z dużych wytwórni i jednym z największych dystrybutorów. Do klientów Sloane’a należy kilka firm zarządzających, Judah the Lion i Lee Brice. Główne grupy producenckie korzystają również z własnych usług w zakresie playlist – Filtr (Sony), Topsify (Warner), Digster (Universal) – których codziennie używają, by promować swoich własnych artystów.

Mimo, że kampanie playlistowe osób trzecich mają na początku generować strumienie poprzez dodatki, w idealnym przypadku piosenka w końcu zaczyna tworzyć swój własny rozmach. Marketerzy uważają, że dzieje się tak, gdy utwór zaczyna wykazywać cechy, które algorytm Spotify uważa za pożądane – być może niski współczynnik pomijania lub wysoki procent słuchaczy zapisujących utwór w swojej osobistej bibliotece. Następnie marketerzy twierdzą, że algorytm Spotify zaczyna automatycznie serwować Twoją piosenkę ludziom, którzy lubią podobne style muzyki poprzez funkcje rekomendacji, takie jak Discover Weekly i Daily Mix.

„Biały wieloryb”, na którego polują wszyscy artyści i marketerzy, jest szansą na dostanie się w końcu do jednej z oficjalnych „redakcyjnych” list odtwarzania Spotify.

Jako nowy artysta, nie wyjdziesz z tego bez szwanku„, mówi założyciel Commission Records i prezes Anthony Martini. „Musisz sam wygenerować wystarczająco dużo trakcji, żeby udowodnić, że jesteś tego godny. Ciągle próbujesz dobić się do administratorów przekonując: „spójrz, to jest poruszające.

Komisja oparła się na kampaniach generowanych przez użytkowników na playliście, aby zapewnić sobie miejsce w redakcji dla Dereza De’Shona i Big Havi.

Ale,” jak mówi Sloane, „jest mnóstwo muzyki, która nigdy nie dostanie się do oficjalnego grona redakcyjnego [wsparcia]. Jeśli twoja nadzieja jest czysto redakcyjna i jesteś typem DIY (Do It Yourself – tj. zajmujesz się wszystkim sam) lub z małej wytwórni, możesz mieć pecha„.

Ale nie bez z opcji.

Cały czas używamy [kampanii osób trzecich dotyczących playlist] jako wytwórnie„, mówi Martini. „To jest konieczne, aby piłka się toczyła.”

źródło: rollingstone.com
tł. Beata Ejzenhart
Biznes muzyczny, PRAWO, PRZEMYSŁ MUZYCZNY, ROYALTIES

ESCA potępia nadużycia Epidemic Sound – oświadczenie

Zarząd ECSA (The European Composer and Songwriter Alliance) podjął decyzję o publicznym potępieniu nadużyć związanych z Epidemic Sound i jego bardzo szkodliwymi konsekwencjami dla kompozytorów i autorów tekstów. To oświadczenie wyraża także ogromne rozczarowanie, że szwedzka telewizja publiczna (SVT) zgodziła się regularnie wpisywać Epidemic Sound w utworach muzycznych po programie zamiast nazwisk twórców.

W ostatnich latach szwedzka firma „Epidemic Sound” znacznie się rozrosła, sprzedając „muzykę bez tantiem” różnym firmom komercyjnym, takim jak platformy wideo na żądanie i stacje telewizyjne. Korzysta ze 100% umów wykupu – w których twórcy muzyki sprzedają swoje prawa do utworu muzycznego w zamian za ryczałt – i dlatego twierdzą, że całkowicie posiadają do niej prawa prawa.Często zastępuje się nazwiska twórców muzyki nazwą firmy w napisach.

Oświadczenie potępia te praktyki (zarówno z punktu widzenia praw moralnych / opis), jak i praw ekonomicznych / wykup) i wzywa firmy do „powstrzymania się od współpracy z podmiotem, który nie szanuje autorów i ich podstawowych praw ekonomicznych i osobistych”. Wzywa także „wszystkich nadawców publicznych, których misją są usługi publiczne, do zaprzestania wydawania zasobów podatników na jakąkolwiek firmę, która nie przestrzega podstawowych praw autora”. Wreszcie, ECSA wzywa wszystkich autorów muzyki do powstrzymania się od podpisania „jakiejkolwiek umowy, która skutkuje zrzeczeniem się wszystkich praw majątkowych na zawsze”.

W oświadczeniu wzywa się w końcu wszystkie państwa członkowskie UE do ambitnego wdrożenia dyrektywy o prawie autorskim (w szczególności jej art. 18–23), aby „zapobiec praktykom wykupu i dopilnować, aby nadużycia z innej epoki nie mogły dłużej występować w XXI wieku.

Pełna wersja oświadczenia ESCA do pobrania poniżej:

Oświadczenie ESCA

#szanujetokupuje
Biznes muzyczny, MAJORS, PRZEMYSŁ MUZYCZNY, STREAMING

Warner odnotował w rocznym wyniku ze streamingu 258 MLN USD netto

W ciągu 12 miesięcy do końca września Warner Music Group (WMG) wygenerował ponad 2 mld USD przychodów ze sprzedaży strumieniowej nagrań muzycznych.

Przychody z usług transmisji strumieniowej wzrosły o 396 mln USD do 2,13 mld USD w roku obrotowym zakończonym 30 września, w porównaniu do 1,73 mld USD w poprzednim roku obrotowym.

Wiadomość pojawiła się w opublikowanych 27 listopada całorocznych wynikach finansowych WMG, w których firma muzyczna odnotowała zysk netto za 2019 r. w wysokości 258 mln USD.

Całkowite roczne przychody WMG – w zakresie nagrań muzycznych, wydawnictw i innych rodzajów działalności – wyniosły 4,48 mld USD, co stanowi wzrost o 12% w stosunku do 4,01 mld USD odnotowanych w roku poprzednim.

Przychody WMG z tytułu nagrań muzycznych wzrosły o 14,3% (lub 17,2% w stałej walucie) do 3,84 mld USD w ciągu roku.

Do głównych hitów sprzedażowych firmy w ubiegłym roku należą Ed Sheeran, Johnny Hallyday, The Greatest Showman soundtrack, Cardi B i Meek Mill.

Łączny przychód WMG z publikacji muzycznych WMG (tj. Warner Chappell Music) wyniósł 643 mln USD, co oznacza spadek o 10 mln USD w stosunku do poprzedniego roku, podczas gdy przychody z publikacji cyfrowych muzyki wzrosły o 14,3% (lub 17,3% w stałej walucie) z 237 mln USD w 2018 roku do 271 mln USD.

Przychody ze źródeł cyfrowych stanowiły 42,1% łącznych przychodów z tytułu publikacji utworów muzycznych w porównaniu z 36,3% w roku poprzednim.

1.png

2.png

3.png

Przychody operacyjne w skali całego WMG za rok obrotowy 2019 wyniosły 356 mln USD, co oznacza wzrost z poziomu 217 mln USD w roku poprzednim, a marża operacyjna wzrosła o 8% z 5,4% w roku poprzednim, co wynikało z wyższych przychodów, niższych kosztów zmiennych składników wynagrodzenia oraz 15 mln USD korzyści z ASC 606, które zostały częściowo zrównoważone wyższymi kosztami produktów związanymi z asortymentem przychodów.

Przychody muzyczne Warnera w IV kwartale (trzy miesiące do końca września) wzrosły o 10,4% (lub 12,4% w stałej walucie) do 953 mln USD.

Przychody te obejmowały 54 mln USD związane z nabyciem EMP.

Wzrost usług cyfrowych i artystycznych oraz zwiększone przychody z tytułu praw autorskich zostały częściowo zrównoważone spadkiem przychodów z działalności fizycznej.

Wzrost usług artystycznych i zwiększonych przychodów z tytułu praw autorskich wynikał z przejęcia EMP oraz wyższych przychodów z turystyki i merchandisingu.

WMG donosi, że przychody ze sprzedaży muzyki wzrosły we wszystkich regionach.

Główne podmioty sprzedające w IV kw. 2019 r. to Ed Sheeran, Lizzo, Mariya Takeuchi, Slipknot i Cardi B. WMG odnotowała wzrost przychodów ze sprzedaży muzyki we wszystkich regionach.

„Jesteśmy pasjonatami naszych artystów oraz twórców i niestrudzenie pracujemy, aby pomóc im w budowaniu długoterminowej, globalnej kariery”,

powiedział Steve Cooper, Dyrektor Generalny Warner Music Group (na zdjęciu).

„Ich talent oraz nasze skupienie i poświęcenie uczyniły łącznie doskonały rok finansowy, a my jesteśmy podekscytowani mnóstwem możliwości rozwoju, które są przed nami w 2020 roku i później”.

Eric Levin, wiceprezes wykonawczy Warner Music Group i dyrektor finansowy, dodał:

„Nasze przychody i wyniki OIBDA były bardzo dobre. Z sumą 619 milionów dolarów w naszym bilansie na koniec roku, siła generowania gotówki w naszej działalności nigdy nie była bardziej przejrzysta”.

musicbusinessworldwide.com
#szanujetokupuje
Biznes muzyczny, News, PRZEMYSŁ MUZYCZNY

Scooter Braun publicznie wzywa Taylor Swift do rozwiązania konfliktu przez wzgląd na liczne groźby kierowane w stronę jego rodziny

Scooter Braun, namalowana jako złoczyńca utworu Taylor Swift w jej bieżących skargach dotyczących własności jej mistrzów, wypowiedziała się.

Braun, menedżer takich artystów jak Justin Bieber, J Balvin i Ariana Grande, właśnie zamieścił długi list otwarty w mediach społecznościowych, adresowany bezpośrednio do Swift.

W liście tym ujawnia, że po oświadczeniu wydanym w zeszłym tygodniu przez Swift, dotyczącym jej występu na American Music Awards, „pojawiły się liczne groźby śmierci” skierowane do jego rodziny.

Swift twierdziła w oświadczeniu, że Big Machine i Braun – których Ithaca Holdings nabyła firmę muzyczną za 300 milionów dolarów na początku tego roku – zablokowały jej opcję wykonania starych hitów na AMA w niedzielę (24 listopada) z powodu prawnego ograniczenia ponownego nagrywania.

Doprowadziło to do zamieszania w niektórych kręgach, ponieważ Braun i Big Machine są właścicielami tylko nagranych masterów tych piosenek, a nie praw wydawniczych. Jednak niektórzy zauważyli, że jeśli AMA rozpowszechniałyby nagranie na żywo występu Swift na platformach cyfrowych, można by argumentować, że nowy master został udostępniony komercyjnie.

W swoim nowym liście, Braun mówi:

„Jak świat wie, możesz i powinnaś wykonać każdy utwór, jaki tylko zechcesz na AMAs. Nigdy nie mówiłem i nigdy nie powiedziałbym inaczej. Nie potrzebujesz niczyjej zgody, aby robić to legalnie, ale ja mówię to tutaj wyraźnie i publicznie, więc nie ma już więcej powodów do debaty, czy zamieszania”.

Braun wzywa również Swift i jej zespół, aby „zebrali się razem [z Braunem] i spróbowali znaleźć rozwiązanie”.

Poniżej możecie przeczytać jego list w całości.

Od czasu waszego publicznego oświadczenia w zeszłym tygodniu pojawiło się wiele gróźb śmierci skierowanych do mojej rodziny. Rano przemawiałem publicznie po raz pierwszy mówiąc, że nie będę uczestniczył w wojnie z mediami społecznościowymi. Jednak wróciłem wieczorem do domu, aby dowiedzieć się, że moja żona otrzymała telefon z groźbami pozbawienia życia skierowanymi do naszych dzieci, jak również inne pogróżki. Nie będę wchodzić w szczegóły z tego tygodnia. Byłem w rozterce. Myśląc o mojej żonie i dzieciach, moim zespole i ich rodzinach, przeszedłem przez szereg emocji, jak sobie z tym poradzić. Piszę to teraz dopiero po głębokim oddechu i wielu refleksjach. Jestem pewien, że nie ma takiej sytuacji, która byłaby warta narażenia czyjegoś bezpieczeństwa.

Zakładam, że nie było to twoją intencją, ale ważne jest, abyś zrozumiała, że twoje słowa mają ogromną wagę i że twoje przesłanie może być interpretowane przez niektórych na różne sposoby. Chociaż nie brak rozczarowania, twoim milczeniem po tym, jak zostałaś powiadomiony przez adwokata 4 dni temu o trwających wciąż groźbach, nadal mam nadzieję, że uda nam się to naprawić.

Żyjemy w czasach bezsensownej przemocy i jako mąż i ojciec jestem zaniepokojony.

Jest to świat wypełniony toksycznym podziałem, w którym ludzie wyrażają swoje opinie w mediach społecznościowych zamiast osobiście rozmawiać. Nie chcę brać w tym udziału. Szczerze mówiąc, byłem zszokowany i zniechęcony, gdy usłyszałem, że moja obecność w „Big Machine deal” przysporzyła ci tyle bólu, podczas gdy garstkę razy, kiedy dochodziło do naszych spotkań, pamiętałem, jako miłe i pełne szacunku. Wiedząc to, co teraz wiem, jedyne czego chce to naprawić sytuację. Jestem otwarty na WSZYSTKIE możliwości. Moje próby i wezwania do otwartej dyskusji z Wami w ciągu ostatnich 6 miesięcy zostały odrzucone. Podczas gdy niektórzy z waszej drużyny i wielu naszych wspólnych przyjaciół próbowało doprowadzić was do stołu, nie udało się to nikomu. To prawie tak, jakbyś nie była zainteresowana rozwiązaniem konfliktu. W tym momencie, kiedy bezpieczeństwo staje się przedmiotem troski, nie mam innego wyjścia, jak poprosić was publicznie o spotkanie się i podjęcie próby znalezienia rozwiązania. Wielokrotnie próbowałem znaleźć rozwiązanie za pośrednictwem waszych przedstawicieli, ale niestety tym sposobem jesteśmy tu gdzie jesteśmy. Gra w telefon nie działa.

Choć jestem sfrustrowany twoimi oskarżeniami i z całym szacunkiem nie zgadzam się z wieloma twoimi wypowiedziami, ważne jest to czego jestem pewien – żaden artysta nie powinien czuć się jak w pułapce, bądź zastraszany. Całą swoją karierę spędziłem w służbie twórców i artystów, nigdy na odwrót.

Jak świat wie, możesz i powinnaś wykonać każdy utwór, jaki tylko zechcesz na AMAs. Nigdy nie mówiłem i nigdy nie powiedziałbym inaczej. Nie potrzebujesz niczyjej zgody, aby robić to legalnie, ale ja mówię to tutaj wyraźnie i publicznie, więc nie ma już więcej powodów do debaty, czy zamieszania.

Idąc naprzód, chciałbym znaleźć rozwiązanie. Będę dostępny w każdym pasującym ci terminie. Wiele osób mówiło mi, że spotkanie nigdy się nie odbędzie, ponieważ nie chodzi tu o prawdę czy rozwiązanie, lecz o narrację. Mam nadzieję, że tak nie jest. Jestem tutaj, gotów mówić bezpośrednio i z szacunkiem. Jeżeli jednak wolisz wygłaszać duże publiczne oświadczenia, odmawiając jednocześnie podjęcia działań na rzecz polubownego rozwiązania sprawy, to modlę się tylko, aby nikt nie ucierpiał poważnie w tym procesie. Nadal życzę wszystkiego najlepszego i mam nadzieję, że uda nam się to rozwiązać.

musicbusinessworldwide.com
#szanujetokupuje
Biznes muzyczny, PRZEMYSŁ MUZYCZNY, ROYALTIES

Wpływy z wynagrodzeń autorskich na świecie rosną

Sektor cyfrowy generuje coraz większe wynagrodzenia dla twórców, a honoraria autorskie w organizacjach zrzeszonych w CISAC-u osiągnęły rekordową wartość 9,7 miliarda euro.

Wynagrodzenia z sektora cyfrowego wzrosły o 29%. Wzrost jest też napędzany przez rozwój usługi wideo na żądanie (VOD) i tendencje na największych rynkach.

Ogólnoświatowe inkaso tantiem dla twórców muzyki, filmu, sztuk wizualnych, dramatu i literatury osiągnęło w 2018 r. rekordowy poziom 9,65 miliarda euro, jak wynika z raportu CISAC-u, Międzynarodowej Konfederacji Stowarzyszeń Autorów i Kompozytorów.

Dzięki szybkiemu globalnemu rozwojowi usług muzycznych i subskrypcji wideo na żądanie (sVOD) wynagrodzenia ze źródeł cyfrowych wzrosły o 29% – do 1,64 miliarda euro. W ciągu ostatnich 5 lat dochód twórców płynący z sektora cyfrowego wzrósł prawie trzykrotnie, obecnie stanowi 17% inkasa, w porównaniu do 7,5% w 2014 roku.
Wzrost wynagrodzeń ze źródeł cyfrowych na wiodących rynkach – zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, Francji i Japonii – jest największym motorem globalnego wzrostu inkasa. Przyczyniają się do tego nowe umowy licencyjne między stowarzyszeniami i platformami, a także poszerzenie umów wcześniej obowiązujących. Dotyczy to platform oferujących określone treści, jak Spotify, serwisów mediów społecznościowych, jak Facebook, a także platform typu VOD, jak Netflix i Amazon.

Inkaso w obszarze repertuaru muzycznego, stanowiące większość wynagrodzeń zebranych na świecie, wzrosło o 1,8% – do 8,5 miliarda euro, a jest napędzane przez wzrost przychodów ze źródeł cyfrowych wynoszący 26,8% i ciągły wzrost przychodów z subskrypcji.

inkaso światowe w miliardach euro

Inkaso światowe w miliardach euro

Wzrost światowego inkasa o 1% w 2018

Pula wynagrodzeń autorskich we wszystkich obszarach twórczości wzrosła w 2018 r. o 0,9% – to piąty rok z rzędu z tendencją wzrostu. W ciągu pięciu lat, od 2014 r., globalne inkaso organizacji zrzeszonych w CISAC-u wzrosło o 25,4%. Rozwój sektora cyfrowego w połączeniu ze stabilną pozycją dwóch pozostałych głównych obszarów wykorzystania twórczości, jakimi są radio i telewizja oraz wykonania na żywo i muzyka tła, nadal kompensują malejące dochody ze sprzedaży fizycznej (np. sprzedaży płyt).
Dochody z radia i telewizji, które stanowią największe źródło inkasa, spadły w 2018 r. o 2,4%, a z transmisji na żywo i z wykorzystania muzyki w tle wzrosły o 0,5%. W połączeniu, wynagrodzenia z obu tych sektorów znacznie wzrosły od 2014 r. generując inkaso w wysokości 653 mln euro.
Dyrektor Generalny CISAC-u Gadi Oron powiedział: „Ten raport daje wiele powodów do optymizmu. Wynagrodzenia ze źródeł cyfrowych wykazują imponujący wzrost: wzrosły prawie trzykrotnie w ciągu ostatnich pięciu lat i mają ogromny potencjał do dalszego wzrostu. W coraz większej liczbie państw ta kategoria staje się podstawowym źródłem dochodów twórców, co jest niezwykle pozytywnym znakiem. Przy rozdrobnieniu źródeł dochodów rola stowarzyszeń autorów, które zbierają wynagrodzenia dla milionów twórców, nigdy nie była tak ważna.”

Udział wynagrodzeń z sektora cyfrowego w inkasie ogólnym w regionach

Udział wynagrodzeń z sektora cyfrowego w inkasie ogólnym w regionach.png

Sektor cyfrowy pokazuje swój potencjał wzrostu

Raport pokazuje inne kluczowe wskaźniki przejścia na technologię cyfrową: Azja-Pacyfik jest liderem cyfrowym, z udziałem online 26,3% – dwa razy większym niż w Europie (13,3%); a Australia, Szwecja, Korea Południowa, Meksyk i Chiny znajdują się w rosnącej grupie „cyfrowych mistrzów”, gdzie przychody online są obecnie głównym źródłem inkasa. Stowarzyszenie Autorów ZAiKS również może się pochwalić istotnym wzrostem inkasa w tej kategorii – wynagrodzenia z sektora cyfrowego wzrosły o 121% w stosunku do 2017 r.

W raporcie podkreślono jednak również potrzebę podjęcia działań legislacyjnych w celu zapewnienia sprawiedliwego wynagrodzenia dla twórców, wzywając poszczególne rządy do pójścia za przykładem przełomowej unijnej dyrektywy o prawie autorskim przyjętej w kwietniu 2019 r.

Jean-Michel Jarre, prezes CISAC-u, powiedział: „Cyfrowa jest nasza przyszłość, a wynagrodzenia dla twórców szybko rosną, ale jest też ciemna strona rzeczywistości cyfrowej spowodowana fundamentalną wadą otoczenia prawnego, które nadal dewaluuje twórców i ich prace. Właśnie dlatego europejska dyrektywa o prawie autorskim jest tak ważna dla twórców na całym świecie. Dyrektywa definiując równowagę między twórcami a platformami cyfrowymi wysłała niesamowity pozytywny sygnał do wszystkich państw świata.”

Źródła inkasa w roku 2014 i 2018.png

Źródła inkasa w roku 2014 i 2018

Najszybszy wzrost cyfrowy wśród 20 największych rynków w ciągu 5 lat

BRAZYLIA 1800%
MEKSYK 1220%
FRANCJA 510%
CHINY 480%
USA 310%

Raport prezentuje m.in.:
• globalne inkaso w podziale na repertuar, sposób wykorzystania twórczości i region
• opisy 10 rynków narodowych: Kanada, Chile, Chiny, Dania, Indie, Włochy, Malawi, Meksyk, Senegal i Polska
• analizę kluczowych zmian legislacyjnych wpływających na wynagrodzenie twórców

Pobierz podsumowanie raportu

Pobierz cały raport WPŁYWY Z WYNAGRODZEŃ AUTORSKICH NA ŚWIECIE. RAPORT CISAC 2019

Pobierz rozdział POLSKA. GOSPODARKA NAPĘDZA WZROST POBORÓW z przedmową Jeana-Michela Jarre’a w języku polskim

graph-p10-media-GCR19-1-en

CISAC – Międzynarodowa Konfederacja Stowarzyszeń Autorów i Kompozytorów jest największą w branży siecią stowarzyszeń autorów znanych także jako organizacje zbiorowego zarządzania lub OZZ.

Wraz z 232 stowarzyszeniami członkowskimi funkcjonującymi w 120 krajach, CISAC reprezentuje ponad cztery miliony twórców ze wszystkich regionów świata i dziedzin twórczości takich jak muzyka, dzieła audiowizualne, dramatyczne, literackie i sztuki wizualne. Prezesem CISAC-u jest pionier muzyki elektronicznej Jean-Michel Jarre a wiceprezesami benińska piosenkarka Angélique Kidjo, argentyński reżyser Marcelo Piñeyro, hiszpański artysta sztuk wizualnych Miquel Barceló oraz chiński reżyser, scenarzysta i producent Jia Zhang-ke.

CISAC chroni prawa i reprezentuje interesy twórców na całym świecie. Założony w 1926 r., jest organizacją pozarządową non-profit z siedzibą we Francji i biurami regionalnymi w Afryce, Ameryce Łacińskiej, regionie Azji i Pacyfiku i w Europie.

http://www.cisac.org, Twitter: @CISACNews, Facebook: CISACWorldwide.

zaiks.org.pl
photo: theproaudiofiles.com
#szanujetokupuje
Biznes muzyczny, PRAWO, PRZEMYSŁ MUZYCZNY

ZAiKS wita Wydawców

21 października 2019 roku Nadzwyczajny Zjazd Delegatów ZAiKS-u zdecydowaną większością głosów przyjął nowy statut, dzięki któremu wydawcy staną się pełnoprawnymi członkami Stowarzyszenia. Cieszymy się z tego faktu. To ważny krok dla naszej ponad 100-letniej organizacji. Jesteśmy przekonani, że współpraca z wydawcami wzmocni Stowarzyszenie i cały system zbiorowego zarządzania w Polsce.

Statut wymaga jeszcze zatwierdzenia przez sąd rejestrowy i Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Przyjęcie tego dokumentu jest kluczowe dla procesu dostosowania obowiązujących w ZAiKS-ie procedur do wymogów określonych w dyrektywie i ustawie o zbiorowym zarządzaniu.

W związku z powyższym pojawiły się pytania…

Czy wydawcy staną się Twórcami?
Czy umowy publishingowe przestaną obowiązywać?
Co to oznacza dla Twórców?

Odpowiedzi na nie udzielił Marek Hojda:

Umowy publishingowe będę obowiązywać, ZAiKS będzie płacić wydawcom honoraria. Zmieni się tylko to, że wydawcy stając się członkami Stowarzyszenia będą mieć czynne i bierne prawo wyborcze, tak jak twórcy. Bedą więc mogli zostać delegatami i członkami władz: Zarządu, Komisji Rewizyjnej i Sądu Koleżeńskiego. Tak jak to się dzieje od lat w innych zagranicznych stowarzyszeniach jak ASCAP, SACEM, GEMA.

zaiks.org.pl
#szanujetokupuje

Biznes muzyczny, PRZEMYSŁ MUZYCZNY

Przychody z usług Apple osiągnęły rekordowy poziom 12,5 mld USD w IV kw. 2019 r.

Spółka zanotowała rekordowe przychody z usług, w IV kwartale w wysokości 12,5 mld USD, co oznacza wzrost z 10,6 mld USD w IV kwartale 2018 roku.

Łączne przychody za IV kw. 2019 r. wyniosły 64 mld USD, co oznacza wzrost o 2% rok do roku.

W dzisiejszym telefonicznym zestawieniu dochodów Apple ujawniono, że firma ma obecnie 450 mln płatnych abonamentów we wszystkich swoich usługach, w stosunku do 330 mln „jeszcze rok temu”.
Apple prognozuje, że w 2020 r. osiągnie 500 mln płatnych abonamentów.

Gdzie indziej w wynikach spółki za IV kwartał 2019 roku, Apple informuje, że sprzedaż z telefonów iPhone spadła z 7,3 mld USD w IV kwartale 2018 roku do 6,9 mld USD w IV kwartale 2019 roku.

Sprzedaż artykułów eksploatacyjnych, artykułów gospodarstwa domowego i akcesoriów wzrosła z 4,2 mld USD w IV kw. 2018 r. do 6,5 mld USD w IV kw. 2019 r.

Podział geograficzny firmy (patrz poniżej) pokazuje, że sprzedaż w obu Amerykach wzrosła z 27,5 mld USD w IV kwartale 2018 roku do 29,3 mld USD w IV kwartale 2019 roku.

Apple zanotowało spadek sprzedaży w Japonii z 5,1 mld USD w IV kw. 2018 r. do 4,9 mld USD w IV kw. 2019 r., przy czym sprzedaż w Chinach spadła z 11,4 mld USD w IV kw. 2018 r. do 11,1 mld USD w IV kw. 2019 r.

Screen-Shot-2019-10-30-at-21.08.45

Tim Cook (na zdjęciu), dyrektor generalny Apple, powiedział:

„Zakończyliśmy przełomowy rok podatkowy 2019 z naszymi najwyższymi w historii przychodami w czwartym kwartale, napędzanymi przez przyspieszony wzrost w zakresie usług, materiałów eksploatacyjnych i iPadów. Z klientami i recenzentami zachwyconymi nową generacją iPhone’ów, dzisiejszym debiutem nowej, redukującej hałas stacji AirPods Pro, gorąco oczekiwanym pojawieniem się Apple TV+ zaledwie 28 października, a także naszą najlepszą linią produktów i usług w historii, jesteśmy bardzo optymistycznie nastawieni do tego, co ma do zaoferowania kwartał wakacyjny”.

Luca Maestri, reklama Apple CFO:

„Nasze dobre wyniki biznesowe spowodowały rekordowy VI kwartał EPS w wysokości 3,03 USD i rekordowe przepływy pieniężne z działalności operacyjnej w IV kwartale w wysokości 19,9 mld USD. Zwróciliśmy również ponad 21 miliardów dolarów akcjonariuszom, w tym prawie 18 miliardów dolarów w transakcjach odkupu akcji własnych oraz 3,5 miliarda dolarów w postaci dywidend i ekwiwalentów, w miarę jak będziemy nadal podążać drogą do osiągnięcia pozycji netto neutralnej pod względem gotówki w czasie”.

musicbusinessworldwide.com
#szanujetokupuje
Biznes muzyczny, PRZEMYSŁ MUZYCZNY, STREAMING

Spotify przekroczył próg 113 MLN abonentów, notując wzrost o 5 MLN w ciągu 3 miesięcy

Spotify ogłosił, że zakończył miesiąc wrzesień z 113 milionami abonentów i 248 milionami miesięcznie aktywnych użytkowników (MAU) na całym świecie.

Liczba abonentów wzrosła o 5 mln w stosunku do 108-milionowej bazy abonamentowej, którą platforma mogła się pochwalić pod koniec czerwca.

(W wiadomościach z 28 października, firma ogłosiła również, że jej dyrektor finansowy, Barry McCarthy, zakończy swoją pracę w styczniu 2020 r.).

Liczba abonentów została potwierdzona aktualizacji finansowej za III kwartał (28 października), w której SPOT potwierdził, że liczba abonentów premium wzrosła o 31% w porównaniu z rokiem ubiegłym (w tych samych trzech miesiącach, do końca września, w 2018 r.). W 3Q’12 113 mln euro mieści się w przedziale 110-114 mln euro.

Średnio, płacący abonent Spotify na całym świecie (ARPU) w III kwartale 2019 roku zapłacił 4,67 euro, co oznacza spadek o 1% rok do roku, ale w rzeczywistości spadek o 3% bez wpływu kursów walutowych.

Globalna liczba aktywnych użytkowników SPOT w 3 kwartale (248 mln) wzrosła o 30% w stosunku do poprzedniego kwartału i o 16 mln osób w ujęciu kwartalnym.

Screen-Shot-2019-10-28-at-10.13.48.png

Łączne przychody Spotify w III kw. 2019 r. wyniosły 1,73 mld euro, co oznacza wzrost o 28% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Przychody z tytułu premiowania/abonamentów wyniosły 1,56 mld euro, co oznacza wzrost o 29% w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego.

Przychody z reklam w ujęciu kwartalnym w wysokości 170 mln euro wzrosły o 20% r/r.

Spotify odnotował kwartalny zysk operacyjny w III kwartale w wysokości 54 mln euro.

Firma deklaruje:

„Przez 8 kwartałów z rzędu wolne przepływy pieniężne były dodatnie. W dalszym ciągu obserwujemy gwałtowny wzrost liczby godzin podcastu (wzrost o około 39% Q/Q) oraz wczesne oznaki, że zaangażowanie podcastu napędza pozytywny cykl zwiększonego ogólnego zaangażowania i znacznie zwiększonej konwersji bezpłatnych usług na płatnych użytkowników. Korelacje w naszych zestawach danych są wyraźnie widoczne. Pracujemy nad udowodnieniem przyczynowości. Ogólnie rzecz biorąc, biznes radzi sobie bardzo dobrze.”

#szanujetokupuje
musicbusinessworldwide.com
Biznes muzyczny, PRZEMYSŁ MUZYCZNY, SOCIAL MEDIA

Instagram testuje nową naklejkę, dzięki której zaprosisz na swoje wydarzenie

Zaproszenie gości na Instagramie jeszcze nigdy nie było takie proste! Już teraz, Instagram testuje naklejkę, dzięki której szybciej poinformujesz swoich obserwatorów o organizowanym przez Ciebie wydarzeniu na swoim Stories.

Social media ostatnio bardzo dużo uwagi poświęcają organizacji wydarzeń. Nie tak dawno pisaliśmy o tym, że wzorem Facebookowych wydarzeń, LinkedIn zaproponował podobne rozwiązanie swoim użytkownikom. Tym razem przyszła również kolej na Instagrama. Od jakiegoś czasu to medium społecznościowe testuje różne warianty naklejek i sprawdza ich popularność wśród swoich użytkowników. Jak twierdzi Jane Manchun Wong, obecnie testom podlega naklejka „invites”, dzięki której użytkownicy zaproszą swoich obserwatorów na organizowane przez Ciebie wydarzenia.

Nowa naklejka umożliwi zaproszenie na Twoje wydarzenie albo wszystkich Twoich obserwatorów, albo tych, na których rzeczywiście Ci zależy. Podobnie jak inne naklejki, będziesz mógł umieścić ją na swoim Stories. Za jej pomocą dodasz informacje o dacie, godzinie, a także nazwie wydarzenia i jego lokalizacji.

Jak widać na wpisie Wong, użytkownik od razu będzie mógł na nie zareagować, poprzez naciśnięcie bądź nie opcji RSVP, które pochodzi od francuskiego répondez s’il vous plaît, czyli proszę odpowiedzieć. To doskonały sposób na to, aby zwiększyć zainteresowanie obserwatorów, a tym samym zyskać darmowy PR wydarzenia.

Co więcej, właśnie w ten sposób możesz zapraszać swoich widzów również na takie wydarzenia, które nie będą miały odbicia w rzeczywistości. Może to być pomocne narzędzie, np. dla influencerów, czy gwiazd ze świata muzyki, którzy chcą poprowadzić konkretnego dnia relację live dla swoich odbiorców.

socialpress.pl
image: socialmediatoday.com
Biznes muzyczny, PRZEMYSŁ MUZYCZNY, ROYALTIES, Uncategorized

IFPI i WIN ujawniają międzybranżową współpracę w zakresie scentralizowanej usługi wymiany danych w branży nagrań

IFPI, globalna organizacja handlowa dla branży nagrań muzycznych oraz The Worldwide Independent Network (WIN) ogłosiły międzybranżową współpracę w celu stworzenia Repertoire Data Exchange (RDx), scentralizowanej branżowej usługi wymiany danych.

RDx umożliwi firmom nagraniowym i firmom licencjonowania muzyki (MLC), które wspólnie zarządzają prawami do nagrań, przekazywanie i dostęp do wiarygodnych danych nagrań za pośrednictwem jednego punktu.

Firmy nagraniowe historycznie wykorzystywały różne procesy dostarczania danych do udostępniania treści poszczególnym MLC na całym świecie, co stanowiło wyzwanie w zakresie zapewniania danych nagrań.

RDx jest wynikiem współpracy pomiędzy szeroką grupą interesariuszy branżowych pod przewodnictwem IFPI i WIN.

Faza uruchomienia RDx otrzyma wsparcie techniczne od grupy firm fonograficznych (Beggars Group, PIAS, Sony Music Entertainment, Universal Music Group, Warner Music Group oraz The state51 Music Group/CI) oraz MLC (PPL, Re:Sound, SENA i Gramex Finland).

Przewiduje się, że wprowadzenie RDx dla wszystkich posiadaczy praw i MLC rozpocznie się w 2020 roku.

RDx będzie oferować posiadaczom praw do nagrań wszystkich rozmiarów, ze wszystkich krajów, jeden punkt rejestracji, aby dostarczać dane dotyczące ich repertuaru w znormalizowanym formacie (DDEX MLC), który będzie łatwo i szybko dostępny dla wszystkich MLC, co doprowadzi do poprawy jakości danych.

Pomoże to poprawić terminowość, dokładność i efektywność dystrybucji dochodów MLC do posiadaczy praw na całym świecie.

Po przeprowadzeniu rygorystycznego procesu selekcji, IFPI i WIN wybrały PPL, brytyjską organizację zbiorowego zarządzania przemysłem muzycznym, do dostarczenia i obsługi RDx.

Frances Moore, dyrektor generalny IFPI, powiedziała:

„Firmy fonograficzne nadal inwestują i poprawiają dokładność i zarządzanie danymi dotyczącymi muzyki w wielu różnych obszarach przemysłu. RDx jest kluczowym przykładem inicjatywy, która przyniesie korzyści wszystkim zaangażowanym stronom. Poprawi to efektywność operacyjną i obniży koszty dla posiadaczy praw autorskich, pozwalając jednocześnie MLC odzyskiwać autorytatywne dane repertuarowe z jednego punktu – umożliwiając bardziej dokładny i terminowy podział przychodów. Jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim naszym partnerom MLC i wytwórniom płytowym, którzy ściśle z nami współpracują przy tym projekcie. Z niecierpliwością czekamy na wprowadzenie na rynek większej liczby MLC i posiadaczy praw autorskich w miarę rozwoju usługi”.

Charlie Phillips, Dyrektor Operacyjny WIN, dodał:

„Prawa autorskie stanowią coraz ważniejszą część przychodów niezależnych wytwórni. Z muzyką dostępną na całym świecie, repertuar naszych członków stowarzyszenia podróżuje po całym świecie i uzyskuje przychody na całym świecie. Historycznie, dostarczanie złożonych danych do międzynarodowej sieci MLC nie było łatwe dla niezależnych producentów i posiadaczy praw autorskich. Międzynarodowy, niezależny sektor, poprzez WIN, wspierał rozwój RDx przez kilka lat od jego rozpoczęcia. Cieszymy się, że branża pracowała razem nad stworzeniem usługi z korzyścią dla wszystkich producentów i wytwórni. Cieszymy się na współpracę z IFPI, ponieważ RDx nabiera rozpędu”.

Peter Leathem, dyrektor generalny PPL, powiedział:

„W ostatnich latach, w PPL zainwestowaliśmy znacząco w naszą technologię i możliwości w zakresie danych; jako taka, nasza wiodąca rola w rozwoju RDx jest uzupełnieniem naszych obecnych operacji. Jesteśmy dobrze przygotowani do wspierania IFPI i WIN, aby sprostać wyzwaniom związanym z dużymi ilościami danych, korzystając z naszego wewnętrznego doświadczenia w korzystaniu z DDEX, naszych relacji z firmami licencjonującymi muzykę na całym świecie oraz naszej wiedzy zdobytej podczas zarządzania dużymi ilościami danych nagrań każdego tygodnia. Jest to znaczący krok naprzód w globalnym zarządzaniu danymi i jesteśmy dumni, że możemy zaoferować tak innowacyjne rozwiązanie w imieniu IFPI i WIN.”

musicbusinessworldwide.com
#szanujetokupuje