Biznes muzyczny, INTERNET, PRZEMYSŁ MUZYCZNY

Youtube banuje utwory z kupionymi wyświetleniami w YouTube Music Charts

Kupowane wyświetlenia na YouTube stały się kontrowersyjnym tematem w branży w tym roku, odkąd Bloomberg wskazał na ciekawy przypadek indyjskiego rapera BadShah w lipcu. W tym właśnie czasie Sony Music India twierdziło, że BadShah pobił 24-godzinny rekord odtworzeń teledysku na YouTube do swojego utworu Paagal. W dniu 11 lipca, Sony ogłosiło, że teledysk miał 75 milionów odtworzeń w ciągu pierwszych 24 godzin – milion więcej niż poprzedni rekordzista wszechczasów na serwisie, „Boy With Luv” BTS feat Halsey.

Ale potem wydarzyło się coś dziwnego: YouTube, zazwyczaj bardzo chętny do ogłaszania bicia rekordów w swoim serwisie, milczał jak zaklęty. Stało się tak ponieważ, okazało się, że znaczna część wyświetleń BadShah została kupiona.

Po zdemaskowaniu przez Bloomberga, Rolling Stone przeprowadził dogłębną pracę, wyjaśniając jedną z technik wytwórni płytowych, którą artyści wykorzystywali do zwiększenia liczby wyświetleń za pomocą narzędzia TrueView na YouTube.

TrueView pozwala każdemu płacić za kawałek zawartości kontentu YouTube „auto-play” (wideo uruchamiające się automatycznie, zanim użytkownik wybierze film). Jeśli użytkownik wejdzie w interakcję z przed-rolką TrueView lub obejrzy ją przez określoną liczbę sekund, możne uznać ją za „legalne wyświetlenie” na swoim źródłowym kanale YouTube.

12 lipca, BadShah przyznał się do używania płatnych narzędzi promocyjnych w celu osiągnięcia rekordowej oglądalności na YouTube. W filmie wideo Instagramu twierdził, że „to, co niektórzy nazywają fałszywymi wyświetleniami… jest wynikiem perfekcyjnej kampanii google ad words”.

Następnie zasugerował, że również najwięksi artyści na świecie używają tych samych narzędzi, aby podbić swoje osiągi.

13 września b.r. YouTube ogłosił, że rozprawi się z tego typu praktykami.

Na początek, każde opłacone/wspomagane wyświetlenie na YouTube nie będzie już wliczane do list przebojów muzycznych platformy – co według YouTube’a jest zgodne z oficjalną polityką mapowania amerykańskiego monitora branżowego Billboard/Nielsen.

Aby polityka dotycząca bicia rekordów wideo była bardzo jasna, YouTube ogłosił również oficjalnie, że opłacone/wspomagane wyświetlenia nigdy więcej nie będą wliczane do 24-godzinnych rekordowych wskaźników debiutu platformy.

„YouTube Music Charts stały się niezastąpionym źródłem dla branży i najdokładniejszym miejscem pomiaru popularności słuchania muzyki na największej na świecie platformie muzycznej”

– wyjaśnia YouTube w oświadczeniu.

W dążeniu do zapewnienia branży większej przejrzystości i dostosowania się do polityki oficjalnych firm zajmujących się statystykami, takich jak Billboard i Nielsen, nie liczymy już płatnych odsłon reklamowych na YouTube w kalkulacji YouTube Music Charts. Artyści będą teraz klasyfikowani wyłącznie w oparciu o liczbę wyświetleń organicznych.

W ciągu ostatnich kilku lat, fani, artyści i ich zespoły podawali liczbę odsłon wideo osiąganą na YouTube w ciągu pierwszych 24 godzin, jako ostateczne podsumowanie ich bezpośredniego wpływu kulturowego. To wielki zaszczyt, który traktujemy bardzo poważnie.

Dążąc do zachowania spójności i wiarygodności naszej platformy, dokonaliśmy niezbędnych zmian w naszej metodologii raportowania całodobowego debiutu utworu.

Naszym celem jest zapewnienie, aby YouTube pozostał miejscem, w którym wszyscy artyści są rozpoznawani i sprawiedliwie doceniani za osiąganie sukcesów i kamieni milowych.“

Dalej Youtube w swoim oświadczeniu wyjaśnia:

„Klipy kwalifikujące się do 24-godzinnego debiutu na YouTube to te z najwyższymi wyświetleniami ze źródeł organicznych w ciągu pierwszych 24 godzin od publicznego wydania filmu. Obejmuje to bezpośrednie linki do filmu, wyniki wyszukiwania, zewnętrzne strony internetowe, które osadzają film oraz funkcje YouTube, takie jak strona główna, oglądanie następnego filmu i Trending.

Reklama wideo jest skutecznym sposobem dotarcia do konkretnych odbiorców podczas debiutu piosenki, ale płatne widoki reklamowe na YouTube nie będą już brane pod uwagę przy zliczaniu osiągnięć 24-godzinnego debiutu utworu. Zmiany nie będą miały wpływu na obecnych posiadaczy 24-godzinnego debiutu na YouTube.

Pozostajemy wierni ogólnej misji YouTube, polegającej na dawaniu głosu każdemu i pokazywaniu ich światu, chcemy uczcić wszystkie osiągnięcia artystów na YouTube, które zdeterminowali ich globalni fani. To artyści i fani, uczynili z YouTube najlepszą i najdokładniejszą miarę gustów słuchania na świecie i zamierzamy dopilnować, żeby właśnie to (a nie płatne wyświetlenia) było miarą artystycznego sukcesu”

musicbusinessworldwide.com
photo: mobizoobi.com
#szanujetokupuje