Biznes muzyczny, INTERNET, MAJORS, PIRACTWO, PRZEMYSŁ MUZYCZNY

Sony, Warner, UMG złożyły pozew o masowe naruszenie praw autorskich przeciw RCN

Główne wytwórnie płytowe kontynuują swoją krucjatę przeciwko ISP (Internet Service Provider – dostawca usług internetowych) i ich pirackim użytkownikom. ISP RCN jest celem najnowszego procesu o masowe naruszenie praw autorskich.

Kilka dużych wytwórni płytowych złożyło we wtorek pozew sądowy, w którym stwierdzono, że RCN nie zrobił wystarczająco dużo, aby walczyć z piractwem. Pozew mówi, że RCN zezwolił abonentom na udział w szalejącym piractwie i stara się pociągnąć RCN do odpowiedzialności za rolę jaką odgrywają w „raju” dla naruszania praw autorskich.

Podstawowy zarzut dotyczy wiedzy RCN na temat naruszenia na szeroką skalę. Wytwórnie płytowe twierdzą, że RBN posiadała wystarczającą wiedzę na temat powtarzających się bezprawnych aktów naruszenia na masową skalę w całej swojej sieci. Dostawca usług internetowych nie zrobił nic, aby powstrzymać tych notorycznie łamiących prawo przestępców przed nielegalnym pobieraniem muzyki z sieci RCN.

„Uzbrojeni w wiedzę o tym, którzy klienci byli zaangażowani w konkretne, powtarzające się akty bezprawnego naruszenia prawa w sieci RCN, pozwani mogli łatwo powstrzymać tych klientów przed dalszym naruszaniem prawa przy użyciu serwisu internetowego RCN.”

Skarga (UMG Recordings Inc. et al. v. RCN Telecom Services LLC et al., sprawa numer 3:19-cv-17272) została złożona w Sądzie Okręgowym USA dla rejonu New Jersey i powtarza roszczenia zgłoszone w sprawach przeciwko Cox Communications i Charter Communications.

Sprawa została wniesiona wspólnie przez Universal Music Group, Sony Music Entertainment i Warner Music Group. Obejmuje ona trzy duże wytwórnie muzyczne, przy czym została zainicjowana przez RIAA (Recording Industry Association of America – zrzeszenie amerykańskich wydawców muzyki. Zajmuje się ochroną praw wydawców utworów muzycznych, promując rozwiązania legislacyjne i techniczne w tym zakresie).

Dostawcy usług internetowych zazwyczaj nie ponoszą odpowiedzialności za naruszenia ze strony swoich abonentów – a przynajmniej są w stanie tego uniknąć. Ustawa Digital Millennium Copyright Act’s Safe Harbor zapewnia ochronę stronom internetowym, które „biernie hostują treści użytkowników”. Tradycyjnie ochrona ta została rozszerzona na dostawców usług internetowych, którzy dostarczają treści niefiltrowane swoim abonentom, o ile szybko reagują na zawiadomienia o naruszeniu.

Statut wymaga jednak również polityki, która rozwiązuje umowę podmiotami, które w sposób powtarzający się naruszają prawa autorskie. W pozwie zarzuca się, że klienci RCN otrzymali ponad pięć milionów powiadomień o naruszeniu praw autorskich, bez ponoszenia poważnych kar lub zamykania kont.

Podobny argument został wysunięty w sprawie wniesionej przeciwko Cox Communications w 2014 roku. Czwarty obwód ostatecznie orzekł, że Cox utracił immunitet DMCA za utrzymywanie łączności pomiędzy osobami dopuszczającymi się powtarzających się naruszeń.

Poza Cox, trzy główne firmy wniosły sprawy przeciwko Charter i Grande Communications. Sprawy te są w toku, choć sędzia w Grande’s orzekł niedawno, że dostawca usług internetowych również utracił ochronę DMCA.

digitalmusicnews.com
Photo Credit: Vjeran Pavic / CC by 3.0
#szanujetokupuje