Biznes muzyczny, MAJORS, PRZEMYSŁ MUZYCZNY, Uncategorized

Sony łączy nagrania i wydawanie w jedną firmę – przedstawiając „Sony Music Group”

Lewa ręka będzie teraz komunikować się z prawą ręką w Sony Music.

Sony Corp. stara się teraz ściśle zintegrować swoje jednostki nagraniowe i wydawnicze, zgodnie z ogłoszeniem wydanym rankiem 17-07. Ściślejsza struktura korporacyjna będzie funkcjonować pod nową marką „Sony Music Group”, a obecny dyrektor generalny Sony Music Entertainment Rob Stringer będzie nadzorował ten zespół.

Posunięcie to jest następstwem serii przejęć i fuzji wydawniczych dokonanych przez Sony. Zaledwie w zeszłym roku Sony przeniosło się, aby przejąć pełną kontrolę nad wydawnictwami muzycznymi EMI od różnych interesariuszy, w tym od Mubadala Investment Company z siedzibą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i nieruchomości Michaela Jacksona, w łącznej kwocie około 4,75 miliarda dolarów. Transakcje te zostały zatwierdzone przez wszystkie zaangażowane organy regulacyjne i w związku z tym nadszedł czas na dalszą konsolidację.

Jedna natychmiastowa zmiana w strukturze sprawozdawczości: niedawno obsadzony prezes i dyrektor generalny wydawnictwa muzycznego Sony/ATV Jon Platt będzie teraz podlegał Stringerowi.

Konsolidacja przychodzi prosto z centrali Sony w Japonii i wejdzie w życie 1 sierpnia. Prezes i dyrektor generalny Sony Corporation Kenichiro Yoshida wydał dziś dyrektywę top-down dla wszystkich pracowników.

„Celem tej nowej Grupy jest dalsze wzmocnienie i ugruntowanie pozycji Sony jako lidera w branży muzycznej i stworzenie nowej wartości dla firmy”, stwierdził Yoshida. „To zjednoczenie pomoże nam wspierać wyższy poziom współpracy pomiędzy naszymi firmami zajmującymi się nagraniami muzycznymi i wydawnictwami muzycznymi, przy jednoczesnym poszanowaniu i zachowaniu niezależności i unikalnej kultury każdej organizacji. Minęło 51 lat od momentu, gdy Sony rozpoczęło działalność muzyczną poprzez wspólne przedsięwzięcie CBS Sony Records w 1968 roku”, cztamy dalej w notatce. „A wraz z przejęciem EMI Music Publishing w 2018 roku, Sony stało się jeszcze silniejszą firmą muzyczną”.

Jedynym wyjątkiem od tej konsolidacji będzie Sony Music Entertainment Japan, która pozostanie oddzielona i będzie nadal podlegać bezpośrednio firmie Sony Corp.

To posunięcie ma sens i wyrównuje strukturę organizacyjną Sony Music z innymi głównymi wytwórniami.
Universal Music Group, na przykład, nadzoruje kilka masywnych sublabeli, jak również dział wydawniczy Universal Music Publishing Group (UMPG). Podobnie Warner Music Group jest parasolem dla jednostek nagrywających, takich jak Warner Records (dawniej Warner Bros. Records) i wydawnictwo Warner Chappell Music.

Tymczasem zarówno nagrania, jak i wydawnictwa rosną, co stwarza możliwość, że większa koordynacja pomiędzy tymi dwoma sektorami przyniesie większe korzyści.

Dla zewnętrznego obserwatora różnica między nagrywaniem i wydawaniem wydaje się minimalna. Nagrania są jedynie nutami i tekstami nagranymi na utworze, co rodzi pytanie, dlaczego te dwa obszary są tak rozbieżne. Przyczyny tych różnic są obszerne i rozwinęły się na przestrzeni ponad stulecia. Niezależnie od skomplikowanej historii, współczesne wyniki są mylące, a wydawcy często skarżą się na ustawowe prawa autorskie, które mają zastosowanie do wydawców, ale nie do wytwórni nagraniowych.

W istocie ograniczenia te doprowadziły do powstania wyjątkowo niskich płatności na rzecz właścicieli praw własności intelektualnej, przy czym platformy strumieniowe płacą nieproporcjonalnie wysokie kwoty wytwórniom nagrań. Wzmacnia to sytuację w przypadku skonsolidowanych operacji nagrywania i publikowania, zwłaszcza jeśli wszystkie związane z tym przychody są przekazywane z powrotem na ten sam rachunek bankowy dla przedsiębiorstw.

 

źródło: digitalmusicnews.com
tł. Beata Ejzenhart