Biznes muzyczny, PRZEMYSŁ MUZYCZNY, STREAMING

LyricFind przyznaje się do „nieświadomego” kopiowania tekstów z Genius’a

LyricFind, partner Google w zakresie tekstów, odpowiedział na oskarżenie Geniusa, że jego teksty zostały skopiowane i opublikowane w wynikach wyszukiwania Google.

Artykuł Wall Street Journal z 16 czerwca sugerował, że Google publikuje teksty zaczerpnięte bezpośrednio od Geniusa, Genius natomiast wie o tym – wyjaśnia artykuł – ponieważ wprowadził sekwencję znaków interpunkcyjnych do swoich tekstów, w których napisano „Red Handed” po konwersji na kod Morse’a.

Ben Gross, dyrektor ds. strategii Geniusa, powiedział WSJ: „W ciągu ostatnich dwóch lat wielokrotnie pokazywaliśmy w Google niezbite dowody na to, że wyświetlają teksty skopiowane od Geniusa.

LyricFind na blogu opublikowanym w poniedziałek (16 czerwca) wyjaśnia, że teksty, których używa, są pobierane z wielu źródeł przed ich edycją, poprawą i opublikowaniem. W rezultacie przyznaje, że jego zespół mógł „nieświadomie” pobrać teksty ze źródła, które pierwotnie skopiowało je od Geniusa, oraz dodaje, że „zaproponował usunięcie wszelkich tekstów, które zdaniem Geniusa pochodziły od nich, nawet jeśli nie zostały pozyskane ze ich strony”.

Genius (rzekomo) odrzucił tę ofertę.

„Jakiś czas temu Ben Gross z Genius‘a powiadomił LyricFind, że wierzyli, iż widzą teksty Genius‘a w bazie danych LyricFind” – pisze LyricFind. „W ramach uprzejmości wobec Genius‘a, nasz zespół ds. treści został poinstruowany, aby nie powielać treści z Genius‘a, jako źródła. Ostatnio Genius ponownie podniósł tę kwestię i podał kilka przykładów. Okazało się jednak, że wszystkie podane przez Genius‘a przykłady były również dostępne na wielu innych stronach z tekstami i usługami, co zwiększa prawdopodobieństwo, że zespół LyricFind nieświadomie pozyskiwał teksty Geniusa z innego miejsca. Należy podkreślić, że Genius sam w sobie nie posiada praw do tekstów – posiadają je wyłącznie wydawcy muzyczni i autorzy tekstów piosenek. Ponadto Google podnosi w swoim oświadczeniu, że źródła Geniusa zawierają teksty pochodzące od użytkowników, a ci użytkownicy mogą pierwotnie zapisywać je również gdzie indziej”.

„Teksty, które widzisz w okienkach informacyjnych na temat wyszukiwania, pochodzą bezpośrednio od dostawców treści tekstów i są one automatycznie aktualizowane w miarę otrzymywania nowych tekstów i poprawek na bieżąco. Poprosiliśmy naszego partnera w dziedzinie tekstów o zbadanie tej kwestii, aby upewnić się, że stosują oni najlepsze praktyki branżowe w swoim podejściu.
Zawsze staramy się utrzymywać wysokie standardy postępowania dla siebie i partnerów, z którymi współpracujemy” – oświadcza Google na swoim blogu (wpis z 18 czerwca).

Google dodaje, że uruchomi funkcje przypisywania zamieszczanych tekstów stronom trzecim, które dostarczają je dostarczają, aby wyraźniej określić, skąd pochodzą.

„Będziemy nadal stosować podejście, które będzie respektować i wynagradzać posiadaczy praw autorskich oraz zapewni, że wydawcy muzyczni i autorzy tekstów piosenek otrzymają wynagrodzenie za swoją pracę.

Nowojorski Genius z siedzibą w Nowym Jorku został założony w 2009 roku jako „Rap Genius” skupiający się na „opisywaniu mądrych tekstów rap”. Firma mówi, że obecnie obsługuje teksty piosenek ponad 100 milionów ludzi miesięcznie i szczyci się siecią 2 milionów ofiarodawców, redaktorów i muzyków. W marcu ubiegłego roku Genius zamknął rundę finansowania w wysokości 15 milionów dolarów. Genius uczynił Apple Music oficjalnym odtwarzaczem muzyki w październiku, ale nadal zasila funkcję Spotify’s ‚Behind the Lyrics’.

źródło: musicbusinessworldwide.com
tł. Beata Ejzenhart